Nurty psychoterapii

 

poziom-swiadomy

Kiedy człowiek potrzebuje zgłosić się do psychologa*, czy psychoterapeuty** po pomoc, może myśleć o tym, do jakiej osoby trafi, czy podjęcie terapii ma sens i czy zadziała, jakie ma możliwości i do kogo może się zgłosić. Po krótkim rozeznaniu tematu można się dowiedzieć, że jest wiele nurtów pracy psychoterapeutycznej. W związku z tym, jednym z ważnych pytań, jakie można sobie zadać, to w jakim nurcie chciałoby się mieć psychoterapię. Nurtów jest wiele, a w ostatnich latach powstaje jeszcze więcej.

Można się domyślić, że osoba, która po prostu cierpi z powodu swoich objawów i bólu psychicznego nie zawsze ma ochotę czy energię do zastanawiania się nad kwestią nurtu, w jakim chciałaby uzyskać pomoc. Niemniej jednak, zachęcam do podjęcia tej decyzji świadomie, ponieważ jest ona kluczowa.

Psychoterapeuci sami podejmują taką decyzję: w jakim nurcie się szkolić – w jakim nurcie rozumieć człowieka, zanim będą w stanie profesjonalnie udzielać pomocy osobom jej potrzebującym. Najbardziej znane nurty psychoterapii to: psychoterapia psychoanalityczna i psychoanaliza, psychoterapia psychodynamiczna, systemowa, poznawczo-behawioralna, Gestalt, humanistyczna, egzystencjalna, skoncentrowana na rozwiązaniach i integratywna. W każdym z nich człowiek rozumiany jest inaczej i psychoterapia opiera się na innych założeniach – a co za tym idzie, inna jest metoda pracy.

Różnica między tymi podejściami jest znacząca. Głównym podobieństwem terapii jest to, że polegają na rozmowie, lecz to, co się dzieje u podstaw jest diametralnie inne. Za kryterium podziału nurtów psychoterapii przyjęłam obecność rozumienia procesu nieświadomego przez terapeutę, ponieważ uznałam, że jest to kwestia kluczowa w rozumieniu leczenia psychoterapeutycznego.

A zatem: w zależności od tego, czego człowiek potrzebuje, różne podejścia do psychoterapii mogą okazać się pomocne.

Jeśli problem dotyczy chwilowego kryzysu, np. krótkotrwałego załamania po stracie kogoś bliskiego, należy rozwiązać pojedynczy problem, lub przywrócić dobre funkcjonowanie i umiejętność radzenia sobie z różnymi sytuacjami, a rezultaty mają być widoczne jak najszybciej, być może najlepszym rozwiązaniem będzie terapia, w której pracuje się na poziomie świadomym. Pozwala ona przywrócić osobie jej utracone zasoby, np. z powodu niedawnego przykrego doświadczenia. Taki rodzaj terapii czy wsparcia psychicznego trwa przez kilka tygodni lub miesięcy. Zazwyczaj wszyscy terapeuci są wyszkolenie w udzielaniu tego rodzaju wsparcia.

Jeśli problemem jest powtarzający się schemat lub wzorzec funkcjonowania, a towarzyszące objawy powodują długotrwałe cierpienie, można przypuszczać, że kwestia dotyczy tematów sięgających osobowości, które zazwyczaj mają swoje źródło we wczesnych latach życia. Wtedy wskazana jest pogłębiona praca, biorąca pod uwagę proces nieświadomy. Dzięki temu można przywrócić dojrzewanie osobowości, którego niektóre obszary mogły się zatrzymać w różnych momentach życia i wymagają wznowienia. Integracja osobowości możliwa jest w pogłębionej pracy terapeutycznej. Taki rodzaj terapii jest odpowiedni do leczenia zaburzeń osobowości, np. borderline, zaburzeń nerwicowych, długotrwałej depresji, silnych lęków, fobii, zaburzeń psychotycznych, psychosomatycznych, obsesyjno- kompulsywnych, problemów w relacjach z innymi, oraz ogólnie powtarzających się niekorzystnych wzorców postępowania w swoim życiu i w relacjach. Terapia uwzględniająca proces nieświadomy trwa od kilku miesięcy do kilku lat.

Podejścia terapeutyczne uwzględniające poziom nieświadomy to: psychoanaliza, psychoterapia psychoanalityczna i po części psychoterapia psychodynamiczna, która można powiedzieć w uproszczeniu, że jest skróconą wersją terapii analitycznej.

________________________________________________________________________________________________________________________________

*Psycholog, to osoba która ukończyła magisterskie studia psychologiczne.

** Psychoterapeuta, to osoba która ukończyła jedną z podyplomowych szkół psychoterapii (lub jest w trakcie szkolenia). Często psychoterapeuta jest też psychologiem, ale nie zawsze.