Leczenie depresji

Depresja – jak poważna jest to choroba?

 

 

Smutek, brak energii, poczucie beznadziei, zobojętnienie – takie stany towarzyszą czasem każdemu. Jednak depresja to problem znacznie głębszy i trwalszy, a brak odpowiedniego leczenia w wielu przypadkach prowadzi do rozwoju innych zaburzeń lub nawet do śmierci.

Niestety, współcześnie choroby depresyjne wciąż są bagatelizowane, a w niektórych kręgach króluje wręcz przekonanie, że stanowią oznakę słabości lub wymysł osób, które chcą jakoś usprawiedliwić swoje lenistwo, niepowodzenia w pracy lub w związkach, czy inne zaniedbania. Pomimo kampanii społecznych, uświadamiających ludziom powagę problemu i tragiczne konsekwencje nieleczonej depresji, wiele osób nadal wierzy w szkodliwe mity dotyczące tej choroby. Nie za dużo zmieniają tu nawet wyznania i historie znanych postaci kultury i sportu, takich jak Justyna Kowalczyk, Robin Williams czy Adele, opisujących największe depresje swojego życia.

Można by jednak zapytać – czy społeczna świadomość dotycząca depresji jest w ogóle ważna? Czy ma ona wpływ na sprawy najistotniejsze, czyli związane z leczeniem depresji? Niestety – tak. Krzywdzące mity o depresji mogą bowiem prowadzić do tego, że osoby, które realnie zapadły na tę chorobę, nie otrzymają od bliskich i otoczenia niezbędnego wsparcia i zrozumienia, a w konsekwencji ze swoim problemem zostaną zupełnie same. Zawstydzenie sprawi z kolei, że będą mniej skłonne do zgłoszenia się po pomoc do profesjonalisty (psychiatry lub psychoterapeuty), a brak leczenia spowoduje, że życie tych osób oraz ich otoczenia będzie coraz trudniejsze, coraz bardziej frustrujące. Co więcej, zakończenie całej historii może być absolutnie tragiczne, ponieważ u osób chorujących na depresję występuje realne ryzyko samobójstwa.

 

Jak dużo osób cierpi na depresję?

Niestety, według oficjalnych danych WHO, innych organizacji, a także rządowych danych Ministerstwa Zdrowia, depresja to problem coraz bardziej powszechny. Na całym świecie na cierpi na nią obecnie około 350 milionów ludzi, z czego w Polsce jest to około 1,5 miliona osób. Na depresję chorują zarówno kobiety, jak i mężczyźni, jednak wśród kobiet diagnoza jest dwa razy częstsza, na co mogą mieć wpływ różne czynniki, np. związane ze społecznym postrzeganiem „kobiecości” i „męskości”, zniechęcającym wielu mężczyzn do przyznawania się do swoich problemów psychicznych. Ponadto, choć obecnie depresję diagnozuje się najczęściej u osób w wieku 20-40 lat, staje się ona coraz szerszym zjawiskiem wśród dzieci i młodzieży.

Pod względem śmiertelności depresja uznawana jest za chorobę wysokiego ryzyka. Szacuje się, że wśród chorych na depresję (wliczając w to dzieci i młodzież):

  • około 10-15 proc. osób skutecznie popełnia samobójstwo
  • do 60 proc. chorych podejmuje próby samobójcze
  • myślami samobójczymi mierzy się do 80 proc. chorych na depresję.

Statystyki pokazują więc jasno, że depresja jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia, a nieleczona może doprowadzić chorego nawet do odebrania sobie życia. Na szczęście obecnie skuteczne leczenie depresji jest możliwe. Skąd jednak wiedzieć, czy to już depresja i kiedy zgłosić się po pomoc?

 

Objawy depresji

Jakie objawy powinny nas zaniepokoić i skłonić do zgłoszenia się do specjalisty? Do głównych objawów depresji należą:

  • obniżenie nastroju (objawiające się na przykład smutkiem, przygnębieniem, poczuciem beznadziei)
  • spadek energii życiowej, męczliwość
  • zmniejszenie aktywności, utrata dotychczasowych zainteresowań, utrata radości życia.

Oczywiście, takie stany miewa czasem każdy, jednak w przypadku depresji ważne jest określenie dokładnego czasu trwania tych objawów oraz ich nasilenia, a także stwierdzenia, czy zachodzą dodatkowe objawy depresji, takie jak na przykład:

  • spadek lub wzrost apetytu/masy ciała
  • trudności z koncentracją uwagi
  • brak motywacji
  • problemy ze snem (szczególnie – wybudzanie się w bardzo wczesnych godzinach porannych)
  • zaniżona samoocena, poczucie bycia bezwartościowym
  • pesymistyczne myślenie
  • poczucie winy
  • myśli lub zachowania samobójcze lub autoagresywne
  • myśli o śmierci
  • spadek libido.

Jak widać, depresja jest chorobą bardzo złożoną, wieloobjawową, dlatego samodzielne diagnozowanie depresji (na przykład na podstawie informacji z internetu) nie jest wskazane. Bez eksperckiej wiedzy oraz odpowiednich narzędzi diagnostycznych, łatwo przecenić lub nie docenić objawów zauważanych u siebie lub u kogoś innego. Diagnoza depresji musi zostać przeprowadzona przez specjalistę, lekarza psychiatrę, który będzie też umiał dobrać odpowiednią metodę leczenia depresji. Jeśli obserwujesz u siebie lub u kogoś bliskiego niepokojące objawy depresji zapytaj o wskazówki psychologa, psychoterapeutę lub psychiatrę.

 

Początki depresji. Jakie są przyczyny depresji?

Wśród najłatwiej zauważalnych czynników sprzyjających rozwojowi depresji wymienia się:

  • nadmierny lub przewlekły stres
  • przyjmowanie niektórych leków (np. w chorobie Parkinsona)
  • uzależnienia (od alkoholu lub innych używek) – choć należy pamiętać, że uzależnienia nie muszą być przyczyną, a mogą być konsekwencją nieleczonej leczonej depresji (stanowią wtedy próbę samodzielnego – i niestety zupełnie nieskutecznego w dłuższej perspektywie – radzenia sobie z objawami)
  • choroby organiczne, takie jak niedoczynność tarczycy, cukrzyca, astma, choroba Alzheimera, inne zaburzenia hormonalne i choroby przewlekłe.

Ważne jest jednak, aby pamiętać, że wskazane wyżej czynniki są często dopiero wierzchołkiem góry lodowej, skrywającym pod powierzchnią pierwotne przyczyny powstania depresji. Wśród głównych przyczyn psychologiczno-społecznych, które niejednokrotnie leżą u podłoża tych łatwiej zauważalnych czynników, trzeba wymienić przede wszystkim:

  • traumy (wywołane np. przez doświadczenie przemocy, wykorzystanie seksualne, rozwód rodziców, odrzucenie ze strony ze strony rodzica)
  • mniej intensywne, ale wciąż głęboko negatywne i destrukcyjne doświadczenia z dzieciństwa (np. długotrwałe złe relacje z rodzicem, pojawiające się już w bardzo wczesnym dzieciństwie)
  • zmaganie się z wewnętrznymi konfliktami dotyczącymi ról społecznych, własnych pragnień, dążeń, ograniczeń, oczekiwań, powinności – dla przykładu, współcześnie w przypadku kobiet często pojawia się konflikt między chęcią rozwoju zawodowego a oczekiwaniami społecznymi związanymi z macierzyństwem, który może sprzyjać rozwojowi depresji, wywołując w kobiecie na przykład poczucie winy (gdy zamiast rodzinie, poświęci się ona karierze).

Co ważne, wczesne negatywne lub wręcz traumatyczne doświadczenia stanowią jeden z najpoważniejszych czynników sprzyjających pojawieniu się depresji w późniejszym życiu. Ponieważ tego rodzaju doświadczenia są często bardzo trudne, człowiek (szczególnie w młodym wieku) nie wie, jak sobie z nimi poradzić – stosuje więc doraźne strategie. Niestety, doraźne mechanizmy obronne, choć mogły się sprawdzić kiedyś w przeszłości, często zostają utrwalone i są później stosowane w podobnych sytuacjach w przyszłości – jednak już bez powodzenia, a wręcz ze szkodą.

Przykładowo, depresja może być objawem autoagresji, gdy w obliczu trudnej sytuacji za wszystko dana osoba obwinia siebie. Skąd bierze się mechanizm obwiniania się? Może on niepostrzeżenie rozwijać się u dziecka, które doświadcza rodzicielskiego odrzucenia, żyjąc pod ciągłą presją wysokich wymagań i czując się kochane i akceptowane tylko wtedy, gdy spełnia wyśrubowane oczekiwania rodziców. Natomiast gdy oczekiwań nie spełnia, czuje się niekochane i odrzucone, zderzając się z chłodną rodzicielską dezaprobatą i krytyką, brakiem akceptacji. W takiej sytuacji u dziecka rodzi się frustracja, a za wszelkie niepowodzenia (np. już w nauce chodzenia, mówienia, czy późniejsze potknięcia w szkolnych ocenach), może ono obwiniać siebie, widzieć problem w sobie, a nie w rodzicach, ponieważ nie dysponuje na tyle rozwiniętą niezależnością psychiczną, aby uznać rodzicielskie wymagania za zbyt wygórowane i skierować swoją frustrację w ich stronę – a nie w swoją. Ponadto, dziecko do pewnego wieku nie chce też poddawać próbie relacji z rodzicami, ponieważ są oni najważniejszymi postaciami w jego życiu. Niestety, pojawiająca się na tym podłożu autoagresja, przejawiająca się m.in. samooskarżaniem się i poczuciem winy, może stać się utrwalonym mechanizmem psychicznym, aktywującym się w obliczu niepowodzeń w późniejszym życiu zawodowym i prywatnym. W konsekwencji można spodziewać się rozwoju poważnych problemów psychicznych, w tym depresji.

 

Jak wygląda depresja?

Początki depresji są często bardzo niepozorne, a wczesna faza depresji może być na tyle dyskretna, że nie wzbudzi większych podejrzeń – ani u osoby chorej, ani u jej najbliższych. Może to być bowiem po prostu ogólne zmęczenie i gorsze samopoczucie, niechęć do wychodzenia z domu na spotkania ze znajomymi, brak motywacji – a to nie są przecież mocno specyficzne objawy, każdy czasem miewa takie stany i niekoniecznie świadczą one o chorobie. Gdy jednak dana osoba wycofuje się z relacji towarzyskich coraz bardziej, a jej myślenie spowija gęsta mgła pesymizmu, jej dawna energia gdzieś znika i nic już nie sprawia jej przyjemności – wtedy zdecydowanie warto wybrać się do specjalisty.

Trzeba przy tym pamiętać, że depresja nie jest jednolitym zaburzeniem – może rozwijać się w różny sposób u różnych osób, czasem przebiega łagodniej, a czasem bardzo gwałtownie. Skąd więc wiedzieć, jak wygląda depresja? Wymienia się co najmniej kilka postaci tej choroby, a jako główne rodzaje można wskazać:

  • depresja endogenna – czyli mająca podłoże wewnątrz organizmu, a konkretnie w nieprawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego; głównym wyznacznikiem są tu problemy z neuroprzekaźnikami takimi, jak serotonina; przy tej postaci depresji najczęściej stosuje się leczenie farmakologiczne, ale potrzebna jest też psychoterapia, podczas której zostaną zidentyfikowane nie tylko objawy, ale przede wszystkim głębsze i trwalsze przyczyny depresji, mogące stać za zmianami na poziomie neuroprzekaźnictwa; tych bardziej podstawowych przyczyn farmakoterapia nie jest w stanie dosięgnąć, a to właśnie one mogą okazać się kluczowe pod względem zapobiegania nawrotom choroby
  • depresja egzogenna (reaktywna) – w przeciwieństwie do depresji endogennej, depresja egzogenna ma swoje podłoże w okolicznościach zewnętrznych; depresja tego typu następuje w reakcji na trudne lub stresujące okoliczności życiowe (np. zdradę partnera, utratę pracy), które obniżają poczucie własnej wartości i wywołują smutek; w tym przypadku najskuteczniejszy lek na depresję to przede wszystkim psychoterapia, która pomoże uświadomić sobie i przepracować przeżyte traumy i ich powiązania z aktualnie złym samopoczuciem i niechęcią do życia
  • depresja poporodowa – bezpośrednią przyczyną stanów depresyjnych są tu okołoporodowe zmiany hormonalne; oprócz typowych objawów depresji, charakterystyczny jest brak zainteresowania dzieckiem oraz drażliwość; same wahania hormonalne niekoniecznie prowadzą jednak do stanów depresyjnych – często są one podatnym gruntem do ujawnienia się głębiej skrywanych, często nieuświadomionych problemów, przed jakimi staje matka w momencie narodzin dziecka; problemy te to przede wszystkim fizyczne oddzielenie od dziecka (narodziny to przecież pierwszy moment, gdy z jednego organizmu matka i dziecko stają się dwoma osobnymi organizmami) – z tego faktu mogą wypływać trudne, przygnębiające myśli, związane z zakończeniem fazy jedności matki z dzieckiem i wynikająca stąd obawa przed separacją, a także ogromne poczucie odpowiedzialności za bezbronną istotę; kobieta zbyt przytłoczona tego rodzaju przeżyciami wewnętrznymi, może nieświadomie próbować odciąć się od nich, co może objawiać się depresją i pozorną obojętnością wobec dziecka; na depresję poporodową zapada około 10-15 proc. matek
  • depresja nawracająca sezonowa – związana jest ściśle ze zmianami pogodowymi dotyczącymi pór roku; jej objawy występują najczęściej w okresach przejściowych (przesileniowych) oraz jesienią i zimą, gdy jest mało słońca; nawracająca depresja tego typu jest związana z pojawiającymi się w określonych porach roku niedoborami witamin i minerałów, które to niedobory wpływają negatywnie na neuroprzekaźnictwo m.in. serotoniny; należy pamiętać jednak, że nie u wszystkich ludzi niedobory przekładają się na depresję – wśród osób bardziej narażonych znajdują się między innymi te, które doświadczyły w swoim życiu trudności ponad własne siły i w konsekwencji wykształciły w sobie nieprawidłowe mechanizmy przystosowawcze
  • dystymia – jest to łagodniejsza postać depresji, która niestety przyjmuje formę przewlekłą; z powodu mniejszej intensywności objawów dystymia jest często latami niezauważana, a depresyjność traktuje się jako naturalną cechę osobowości danej osoby; bez podjęcia odpowiedniej terapii, dystymia będzie jednak stale obniżała jakość życia chorego; ten typ depresji bywa następstwem choroby fizycznej (np. niedoczynności tarczycy), ale często może być też przewlekłą formą nieuświadomionej reakcji obronnej wobec przeżytej traumy (np. doświadczanie lub obserwowanie przemocy jako dziecko w rodzinie z rodzicem alkoholikiem), w związku z czym wymaga szerszej diagnozy i głębiej sięgającej terapii

 

Konsekwencje nieleczonej depresji

Skutki nieleczonej depresji mogą być bardzo poważne. Wśród najważniejszych konsekwencji można wymienić:

  • nasilenie objawów zaburzeń i chorób współistniejących (zarówno psychicznych, jak i fizycznych)
  • wzrost ryzyka rozwinięcia się zaburzeń otępiennych (w tym choroby Alzheimera) w wieku podeszłym (choć należy pamiętać, że depresja może również rozpocząć się dopiero w wieku starczym – właśnie na skutek zaburzeń otępiennych); potocznie współwystępowanie depresji i otępienia (niezależnie od tego, które zaburzenie było pierwotne) można określić jako „otępienie depresyjne”
  • przedwczesna śmierć na skutek samobójstwa lub zaniedbania
  • osłabienie relacji z innymi ludźmi – w tym z najbliższymi; samotność.

Powyższe konsekwencje są na tyle poważne, że już same w sobie powinny skłonić każdego do bacznego obserwowania zarówno siebie, jak i swoich najbliższych. Bardzo istotny jest jednak fakt, że depresję można leczyć, a związek z osobą chorą na depresję nie musi zostać zaprzepaszczony z powodu choroby i jej skutków – o ile choroba będzie prawidłowo leczona.

 

Depresja leczenie

Jak wygląda leczenie depresji? Jakie metody i środki są współcześnie do dyspozycji pacjentów? Przede wszystkim leczenie depresji ma dwa podstawowe filary – leczenie farmakologiczne depresji oraz psychoterapię.

  1. Depresja leczenie farmakologiczne – stosowanie odpowiednich leków, których celem jest zmniejszenie objawów chorobowych. Podstawą farmakoterapii w przypadku depresji są leki przeciwdepresyjne, takie jak leki trójpierścieniowe. Należy przy tym pamiętać, że lek bez recepty na depresję obecnie nie jest dostępny w Polsce – aby otrzymać właściwe leki oraz wiedzieć, jak je dawkować, należy udać się do psychiatry.

Choć nie istnieje jeden najlepszy lek na depresję, a dobór środków medycznych zależy od konkretnych okoliczności – warto wiedzieć, że przyjmowanie antydepresantów może wiązać się z niepożądanymi skutkami ubocznymi. Gdy jednak przyjmowane są leki na depresję nowej generacji, większość efektów pojawia się jedynie w czasie farmakoterapii i ustępuje całkowicie lub prawie całkowicie maksymalnie kilkanaście dni po jej zakończeniu. W czasie wizyty u psychiatry warto zapytać, czy w danym przypadku leki przeciwdepresyjne nowej generacji są wskazane. W przypadku pojawienia się ostrzejszych objawów, konieczne może być tymczasowe leczenie szpitalne. Leczenie takie odbywa się w miejscach określanych niekiedy jako klinika leczenia depresji.

Co ważne, farmakoterapia nie u każdego pacjenta okaże się skuteczna, a jej zastosowanie samo w sobie najczęściej tak czy inaczej nie wystarcza. Oprócz leków konieczna jest psychoterapia, która koncentruje się nie na objawach, ale identyfikuje rzeczywiste przyczyny zaburzenia i dąży do ich przepracowania, a więc zneutralizowania ich wpływu na aktualne i przyszłe życie człowieka.

  1. Terapia depresji – czyli psychoterapia, będąca drugim filarem leczenia depresji, bez którego proces zdrowienia staje się w większości przypadków nieefektywny na dłuższą metę. Do głównych metod leczenia depresji zalicza się m.in. psychoterapię psychoanalityczną i psychodynamiczną, w której specjalizują się terapeuci z Centrum Psychoterapii Adiuta. Jaka jest specyfika leczenia depresji w nurcie analitycznym? Wychodzenie z depresji postrzega się tu jako pewien proces, którego podstawą jest nabywanie samoświadomości i dogłębne analizowanie rzeczywistych przyczyn depresji, znajdujących się u samych korzeni problemów psychicznych pacjenta. W trakcie terapii pacjent zauważa, jakie mechanizmy obronne stosuje nieświadomie w swoim życiu, dlaczego je stosuje mimo iż są dla niego szkodliwe, w jaki sposób mechanizmy te przyczyniły się do powstania i utrzymywania się depresji oraz jak przejąć kontrolę nad własnym życiem.

 

Wylecz depresję.

Leczenie depresji Warszawa i Pruszków

Profesjonalną pomoc w depresji każdego rodzaju i o każdym nasileniu – zarówno na etapie rozpoznania, jak i na etapie psychoterapii – w nurcie analitycznych i psychodynamicznym oferują psychoterapeuci z Centrum Psychoterapii Adiuta.

Zapraszamy do naszej poradni, gdzie nasi psychologowie i psychoterapeuci pomogą rozwiązać problemy, z którymi do nas przyjdziesz.

 

Nasza recepcja czeka na Ciebie pod numerem telefonu:

Tel: 509 813 384

E-mail: gabinety@adiuta.pl

 

Lokalizacje:

WARSZAWA – URSYNÓW

Migdałowa 10, klatka IV, lok 52, 02-796 Warszawa

 

WARSZAWA- CENTRUM/OCHOTA

Aleje Jerozolimskie 83 lok 20, 02-001 Warszawa

 

PRUSZKÓW

Górna 19, 05-800 Pruszków