Wgląd, który leczy. Co mówi nauka o psychoterapii psychodynamicznej i psychoanalitycznej?

509 813 384  
psycholog, psychoterapeuta
rezerwacja telefoniczna

W Centrum Adiuta prowadzimy psychoterapię psychodynamiczną i psychoanalityczną, ponieważ wierzymy, że trwała zmiana zaczyna się od zrozumienia siebie. Ale czy to podejście ma potwierdzenie w badaniach naukowych? Okazuje się, że tak – i to na dwóch różnych poziomach: psychologicznym oraz biologicznym. Przyjrzyjmy się bliżej dwóm ważnym publikacjom naukowym, które rzucają światło na to, jak i dlaczego terapia psychodynamiczna działa.

Czym jest „wgląd” w terapii?

Jednym z kluczowych mechanizmów zmiany w terapiach psychodynamicznych i psychoanalitycznych jest tzw. wgląd – czyli zdolność pacjenta do rozumienia powiązań między swoją przeszłością a teraźniejszością, rozpoznawania powtarzających się wzorców relacyjnych oraz dostrzegania związku między trudnościami w relacjach z innymi ludźmi, emocjami a objawami, z którymi się zmaga. Innymi słowy: chodzi o to, by pacjent zaczął rozumieć, dlaczego reaguje tak, jak reaguje, i skąd biorą się jego trudności.

Co mówią badania: wgląd rzeczywiście pomaga

Zespół badaczy z Uniwersytetu w Heidelbergu (Jennissen, Huber, Ehrenthal, Schauenburg i Dinger) przeprowadził w 2018 roku pierwszą w historii metaanalizę badań łączących wgląd pacjenta z efektami psychoterapii. Praca ukazała się w prestiżowym American Journal of Psychiatry.

Autorzy przeanalizowali ponad 12 000 publikacji naukowych, z których do ostatecznej analizy zakwalifikowało się 22 badania. Wyniki pokazały umiarkowany, ale istotny statystycznie związek między poziomem wglądu pacjenta a poprawą jego stanu w trakcie terapii – niezależnie od tego, z jakim rodzajem trudności się zmagał i jaką konkretnie szkołę terapeutyczną reprezentował terapeuta.

Oznacza to, że praca nad zrozumieniem własnych wzorców – tego, co robimy w terapii psychodynamicznej i psychoanalitycznej – realnie przekłada się na poprawę samopoczucia i funkcjonowania pacjentów.

Zmiana widoczna w mózgu

Drugie badanie, o którym warto wspomnieć, to przegląd systematyczny zespołu Abbassa i współpracowników, opublikowany w czasopiśmie Psychotherapy and Psychosomatics w 2014 roku. Naukowcy zebrali wszystkie dostępne badania wykorzystujące neuroobrazowanie (czyli techniki pozwalające obserwować aktywność mózgu) u pacjentów poddawanych terapii psychodynamicznej.

Do analizy włączono jedenaście badań, obejmujących łącznie 210 osób – zarówno zdrowych ochotników, jak i pacjentów zmagających się z zaburzeniami nastroju, zaburzeniem lękowym napadowym, zaburzeniami somatoformicznymi czy osobowością borderline. Wyniki są obiecujące: terapia psychodynamiczna wiązała się z mierzalnymi zmianami w aktywności metabolicznej i synaptycznej mózgu.

Innymi słowy – zmiana, którą pacjenci odczuwają subiektywnie w gabinecie, ma swoje odzwierciedlenie w funkcjonowaniu mózgu. To ważny argument potwierdzający, że psychoterapia psychodynamiczna nie jest jedynie „rozmową” – to proces, który realnie wpływa na biologię człowieka.

Co to oznacza dla naszych pacjentów?

Te dwa badania, choć dotyczą różnych aspektów terapii, uzupełniają się w prosty sposób: pokazują, że praca nad rozumieniem siebie (wgląd) przekłada się na realną poprawę funkcjonowania – zarówno w codziennym życiu, jak i na poziomie mózgu. To właśnie dlatego w Centrum Adiuta stawiamy na rzetelną, opartą na dowodach naukowych psychoterapię psychodynamiczną i psychoanalityczną – podejścia, które od dekad rozwijają się i są weryfikowane empirycznie.

Jeśli zastanawiasz się nad rozpoczęciem terapii i chcesz lepiej zrozumieć siebie oraz swoje wzorce – zapraszamy do kontaktu z Centrum Adiuta.

Źródła

  • Jennissen S, Huber J, Ehrenthal JC, Schauenburg H, Dinger U. Association Between Insight and Outcome of Psychotherapy: Systematic Review and Meta-Analysis. The American Journal of Psychiatry. 2018;175(10):961-969.
  • Abbass AA, Nowoweiski SJ, Bernier D, Tarzwell R, Beutel ME. Review of Psychodynamic Psychotherapy Neuroimaging Studies. Psychotherapy and Psychosomatics. 2014;83(3):142-147.

autor:

Tomek

Może Cię także zainteresować…